Jak są pierogi po angielsku, czyli co zrobić z kłopotliwymi polskimi słówkami?

Doświadczenia lektora Jak się uczyć angielskiego Jak uczyć się lepiej Metody nauki angielskiego

A jak są po angielsku pierogi? Jak przetłumaczyć na angielski województwo? Jak powiedzieć gimnazjum po angielsku? Nie ma nauczyciela, który nie dostawałby tego typu pytań co najmniej kilka razy w tygodniu.

Uczniowie mają prawo pytać. Mają prawo nie wiedzieć. Problem polega na tym, że te trzy słówka, podobnie jak wiele innych tego rodzaju, to trochę odrębna kategoria. Odnoszą się do polskiej tradycji kulinarnej, polskiego podziału administracyjnego, polskiego systemu edukacji, nie mają swoich bezpośrednich odpowiedników w ogólnym angielskim.

Bo nie mogą mieć. Co możemy zrobić, żeby dogadać się z obcokrajowcem i zachować takie swojskie elementy? Jak przetłumaczyć na angielski pierogi, województwo, gimnazjum i wiele innych słówek zakorzenionych w polskiej kulturze. Mam na to trzy sposoby:

Jak są po angielsku pierogi?

Jak są po angielsku pierogi? credit: roboppy

1. Nie tłumaczyć, wytłumaczyć

Nie mamy się co spodziewać, że znajdziemy tłumaczenie słówka pierogi na angielski w słownikach. To danie kuchni wschodnioeuropejskich. W Rosji wystarczy powiedzieć pielmieni, na Ukrainie wareniki i każdy nas natychmiast zrozumie. Ani Anglicy, ani Amerykanie, ani żadna inna nacja mówiąca po angielsku nie ma odpowiednika tej potrawy w swojej kulturze.

Co więcej, do niedawna prawdopodobnie nie wiedzieli o jej istnieniu. Zmieniła to może choć trochę emigracja Polaków na Wyspy Brytyjskie i inne okazje do wymian kulturowych (mieszane małżeństwa, Erasmus, Euro, itp.).

Dlatego moim zdaniem, jeśli coś spotyka się wyłącznie w Polsce lub naszym regionie, nie ma co na siłę silić się na tłumaczenia jeden do jednego. Takich tłumaczeń nie ma, a nawet jeśli gdzieś je znajdziemy, nikt i tak nie zrozumie, co się pod nimi kryje.

Co jeśli nie tłumaczenie? Proponuję wytłumaczenie – opisanie w bardziej złożonej formie, co mamy na myśli. You know, pierogi, these little savoury pies stuffed with a filling of cheese and vegetables or meat. We’re crazy about them in Poland.

2. Wikipedia

Niewiele osób wie, że Wikipedia to doskonałe narzędzie do tłumaczenia z polskiego na angielski i wiele innych języków. I odwrotnie. Jeśli żaden słownik w zasięgu ręki nam nie pomaga, warto sprawdzić, co ma do powiedzenia internetowa encyklopedia. Weźmy na przykład słówko województwo – jak to przetłumaczyć na angielski? Wiadomo – dotyczy ono polskiego podziału administracyjnego, więc nie ma szans, żeby znalazło się w tradycyjnych słownikach typu Longman czy Wordpower.

Odszukajmy hasło w polskiej Wikipedii, a następnie po lewej stronie znajdziemy listę języków, na które zostało ono przetłumaczone. Angielski jest wśród nich.

Okazuje się, że jest bezpośredni angielski odpowiednik – voivodeship. Ale nie łudźmy się – żadna osoba bez doktoratu ze współczesnej Polski nie zrozumie tego słówka bez wytłumaczenia. I znowu wracamy do pierwszego sposobu, czyli dłuższego opisu. You know, voivodeship is a Polish name for a province, the high level unit of administrative division.

Jak jest województwo po angielsku?

3. porównanie do angielskiej / amerykańskiej rzeczywistości

A jak jest po angielsku gimnazjum? Na pewno nie gymnasium. Dlatego, że gymnasium to dłuższa, formalna wersja słówka gym. Czyli sala gimnastyczna. Mamy tu do czynienia z typowymi false friends, czyli słówkami, które brzmią podobnie po polsku i angielsku, ale znaczą coś zupełnie innego (jak np. eventually czy actually).

W tym przypadku nieźle zadziała pierwsza metoda, czyli opisowe wytłumaczenie, co oznacza polskie gimnazjum. You know, it’s a type of secondary school in Poland where you go at the age of 13 after six years in primary school.

Doskonale sprawdza się Wikipedia, chociaż trzeba zajrzeć trochę głębiej w hasło. Gimnazja są również popularne np. w Austrii, ale jest to zupełnie inny typ szkoły niż polskie gimnazjum. Wikipedia używa terminologii znanej z angielskiej oraz amerykańskiej rzeczywistości – polskie gimnazjum to middle school lub junior high school.

Szkolnictwo różni się na całym świecie niemiłosiernie, więc nie ma co liczyć na to, że uda nam się jednym słowem oddać wszystkie założenia tego etapu edukacji w Polsce – w innych krajach, a nawet regionach, program czy tok nauki mogą wyglądać całkiem inaczej. Ale takie porównanie do brytyjskiej czy amerykańskiej rzeczywistości to najlepsze, co możemy w tej sytuacji zrobić.

Takich słówek jest mnóstwo. No bo jak jest po angielsku kisiel? Albo gołąbki? Nie mówiąc o paprykarzu szczecińskim. Albo indeksie (studenckim).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *