Archive

Category Archives for "Wpis gościnny"

Perfekcyjna wymowa po angielsku – praktyczne porady

Najbardziej efektywnym sposobem na nauczenie się języka angielskiego jest oczywiście wyjazd za granicę. Poznawanie języka obcego w jego naturalnym środowisku przynosi zdecydowanie najlepsze efekty. Dobrym pomysłem są organizowane (na przykład przez EF Education First) kursy angielskiego w Anglii. Podczas takiego wyjazdu nie tylko można poznać język i kulturę danego kraju, ale też łatwiej nauczyć się mówić. Rozmawiając z nowopoznanymi ludźmi bardzo szybko nauczymy się przełamywać barierę językową i szybciej zaczniemy płynnie się wysławiać. Przy okazji osłuchamy się z akcentem, a nasza wymowa sanie się bardziej zbliżona do prawidłowej. Podczas podróży, nie tylko będziemy szybciej mówić i więcej rozumieć. Nauczymy się również odpowiadać nieprzygotowani na różne pytania i prowadzić rozmowy w czasie rzeczywistym, co sprawi, że język obcy stanie się dla nas czymś naturalnym. Kursy angielskiego w Anglii są dobrym rozwiązaniem na doszlifowanie swoich umiejętności językowych. A co zrobić by jeszcze szybciej nauczyć się perfekcyjnej wymowy? Oto kilka porad:

Nie bój się – mów!

Jednym ze sposobów na poprawę wymowy jest praktyka, a to oznacza, że będziesz musiał się przyzwyczaić do mówienia na głos. Nadszedł czas, by pozbyć się zahamowań i otworzyć usta. Nie bój się popełniać błędy, każdy je na początku robi. Jedynie dzięki ćwiczeniom możesz je poprawić.

Słuchaj

Mówienie nie jest jedynym kluczem do osiągnięcia sukcesu. Słuchaj osób, których angielski jest rodzimym językiem, a będziesz miał ciągły dostęp do poprawnej wymowy.

Nie masz wśród znajomych native speakera, który by Ci pomagał? Nie martw się! Jest wiele innych sposobów.

●        Słuchaj siebie – spróbuj nagrać swój głos, a potem porównaj swoją wymowę do wymowy native speakera. Wyłapiesz różnice i poprawisz błędy

●        Słuchaj radia i nagrań po angielsku – bez znaczenia czy są to wiadomości, prognoza pogody czy programy rozrywkowe.Im więcej będziesz słuchać, tym więcej się nauczysz

●       Oglądaj programy rozrywkowe i filmy po angielsku

W ten sposób usłyszysz, że wymowa w języku angielskim zależy od miejsca pochodzenia aktora/prezentera. Na przykład, w Wielkiej Brytanii, sposób w jaki osoba z Londynu wymawia słowo „alright” (zgoda, w porządku) różni się od wymowy osoby ze Szkocji.

Bez znaczenia, z którego miejsca na świecie pochodzisz na pewno wiesz, że dialekt i akcent wpływają na sposób mówienia. Angielski niczym się pod tym względem nie różni. Słuchając różnych głosów w radio, telewizji, online, w kinie i piosenkach, zrozumiesz szeroki zakres wymowy w angielskim.

Naucz się fonemów

Język angielski (brytyjski) ma dwadzieścia sześć liter i czterdzieści cztery dźwięki.

Dźwięki są określane poprzez fonemy. Zwróć na nie uwagę kiedy następnym razem zajrzysz do słownika..

Kiedy nauczysz się już fonemów, wymowa słów, nawet tych, o których nigdy w życiu nie słyszałeś, będzie łatwiejsza.

Zwolnij, szkoda nerwów

Na początku postaraj się mówić wolno. To tak jak nauka gry na instrumencie, poprawna wymowa przyjdzie Ci łatwiej, kiedy zwolnisz tempo. Możesz zawsze przyspieszyć, kiedy tylko poczujesz się pewniej.

Zmierz się z wyzwaniami

Zwróć uwagę na dźwięki, których wymowa jest dla Ciebie szczególnie trudna, np. „th”, „ch” i weź je na warsztat. Ćwicz przed lustrem, byś mógł zobaczyć jak się układają Twoje usta i gdzie znajduje się język w stosunku do zębów i podniebienia. Swoje doświadczenie porównaj z tym co widzisz na materiałach wideo.

Naucz się trzech aspektów wymowy

Poprawna wymowa słów jest znacznie trudniejsza niż wymowa pojedynczych dźwięków. Zwróć uwagę na trzy rzeczy:

●        Fonetykę – nauka o (pojedynczych) dźwiękach mowy

●        Akcent wyrazowy – jedną z sylab w wyrazie wymawiamy silniej (z większą siłą wydechu)

●        Akcent logiczny (zdaniowy) – silniejsze wymówienie jednego wyrazu w zdaniu; wymowa poszczególnych słów w zdaniu

 

Poezja dźwięku

Poezja jest najbardziej ekspresyjną formą języka angielskiego. W poezji dźwięki, rytmy i intonacja (wznoszenie i opadanie głosu) słów jest tak samo ważna jak ich znaczenie. Tak jak w nawyk powinno Ci wejść czytanie na głos książek, gazet, czy magazynów, warto zasmakować się w dźwiękach angielskiej liryki. Zwróć szczególną uwagę na akcent i intonację.

Tekst został przygotowany przez specjalistów z EF Education First.

5 kroków, które musisz wykonać, żeby zacząć mówić po angielsku

Autorem tego artykułu jest Marcin ze Sprachcaffe.

1.Spraw żeby nauka była przyjemnością i rozrywką

Szukaj materiałów do nauki, z których korzystanie sprawi Ci przyjemność. Oprócz podręczników, w których znajduje się wiadomości będące filarem nauki języka, powinieneś korzystać z innych urozmaiconych źródeł. Aplikacje na telefon, gry językowe, oglądanie angielskojęzycznych filmów, czytanie książek, czytanie czasopism o tematyce, która Cię interesuje [nawet z magazynów plotkarskich (!) można wiele się nauczyć, co więcej są one intuicyjne i wielu słów i zwrotów można domyślić się z kontekstu], czytanie przepisów kulinarnych, blogów językowych, oglądanie vlogów, tłumaczenie tekstów piosenek, wypowiadanie się na forach – wszystko co sprawi, że nauka będzie urozmaicona i połączona z Twoimi zainteresowaniami. Ważne żeby nauka stapiała się z naszym życiem i nie była dla nas nużącą, czasochłonną czynnością, a raczej sprawiała nam przyjemność i dostarczała rozrywki. Rób to, co zawsze – ale w języku angielskim!

okładka magazynu English Matters do nauki angielskiego, wyd. Colorfulmedia
Fot: English Magazine

 

2. Rozmawiaj, rozmawiaj i jeszcze raz rozmawiaj…

Nawet najbardziej ciekawe metody nauki nie zastąpią nam konwersacji z innym człowiekiem. Nawet, jeśli jesteśmy mistrzami gramatyki, słownictwa i wymowy – nie ma lepszej nauki niż weryfikacja powyższych podczas prawdziwej rozmowy. Warto zatem zapisać się na konwersacje, lekcje angielskiego, aby otrzymywać na bieżąco informacje zwrotne na temat naszych wypowiedzi i być poprawianym po popełnieniu ewentualnych błędów. Na błędach powinniśmy się uczyć, ale ich nie powtarzać!

3. Rozmawiaj z native speakerami

Kolejnym poziomem wtajemniczenia w umiejętności posługiwania się językiem jest rozmowa, ale tym razem koniecznie z native speakerem. Nawet najlepszy nauczyciel z perfekcyjnym akcentem nie zastąpi rozmowy z native speakerem, który być może nie będzie posługiwał się aż tak poprawnym, perfekcyjnym i wyuczonym językiem, ale za to takim, którym posługuje się na co dzień. A przecież to w nauce języka jest najważniejsze – potrafić dogadać się z osobami, dla których język angielski jest językiem, którego używają naturalnie. Przecież nawet my, na co dzień nie posługujemy się w 100% poprawną polszczyzną, [choć powinniśmy] którą znaleźć można w podręcznikach. Język ewoluuje, w życiu codziennym używamy wielu wyrażeń potocznych, a przyjętych do języka, idiomów, skrótów, slangu i innych charakterystycznych wyrażeń, których nie znajdziemy w podręcznikach.

Jak mówić jak Native? Zobacz video!

4. Poznaj język w jego naturalnym środowisku

Wyjedź za granicę do kraju, w którym używa się języka angielskiego. W każdym kraju, a nawet regionie angielski może brzmieć inaczej. Żeby dobrze mówić i rozumieć język warto spotkać się z żywym językiem, rozmawiać z osobami o różnych akcentach, dialektach a nawet sposobie mówienia. Na początku zderzenie z prawdziwym językiem może być trudne, ale niewątpliwie jest to najlepsza metoda na jego opanowanie. Najlepiej wypuścić się na głęboką wodę – wyjechać samemu tzn. bez znajomych, którzy mówią w naszym rodzimym języku. Jednocześnie warto mieć też wsparcie nauczycieli i osób, które nadal będą nas uczyć i rozwiewać ewentualne wątpliwości, które napotka się w życiu codziennym. Ważne jest żeby wybrać szkołę, której jakość nauczania potwierdzona jest certyfikatem np. British Council. Przebywając za granicą należy próbować swoich sił w komunikowaniu się z otoczeniem – chodzić na codzienne zakupy, chodzić na kawę do kawiarni, pytać o ceny, zagadywać ludzi z pytaniem o drogę polecane miejsca i omijać sklepy samoobsługowe itp. Idealnym rozwiązaniem jest wyjazd na kurs lub obóz językowy za granicą – warto zwrócić uwagę, żeby był to wyjazd samodzielny, do szkół bez polskich opiekunów i zorganizowanych grup z Polski. Nauka języka za granicą to sposób na udany i mądrze wykorzystany urlop lub wakacyjny wyjazd dla młodzieży.

 międzynarodowa młodzież odpoczywająca nad basenem Sprachcaffe na Malcie po kursie językowym

Fot: Nauka angielskiego nad basenem, Sprachcaffe, Malta 2015

Poznaj obozy językowe za granicą dla młodzieży.

5. Nie bój się popełniać błędów

Jeśli chodzi o naukę języka to na popełnianiu błędów niewiele się nauczymy, dlatego warto jeśli ktoś czuwa nad nasza poprawnością językową i chroni nas przed ich powtarzaniem. Z drugiej strony jednak nie możemy się blokować przed rozmowami z obawy o popełnienie błędu czy też niezrozumienie rozmówcy. Zawsze lepiej mówić, popełniać błędy i być poprawianym niż nie mówić w ogóle. Przełamaniu bariery językowej sprzyjają wyjazdy językowe, na których każdy znajduje się z tego samego powodu – chce nauczyć się języka i każdy mniejsze lub większe błędy popełnia. Na początkowym etapie nauki najważniejsza jest komunikacja! Do poprawności językowej należy dążyć i udoskonalać swoje umiejętności w tej kwestii jednak najpierw trzeba zacząć mówić!

Na portalu BBC można zobaczyć jakich częstych błędów językowych nie popełniać.

logo organizatora wyjazdów językowych Sprachcaffe

15 najciekawszych aplikacji mobilnych do nauki języków obcych

Nauka języka z aplikacjami mobilnymi może być nie tylko efektywna ale i przyjemna. Podobnie jak ze stronami internetowymi dedykowanymi nauce języka angielskiego. Większość zadań jakie oferuje nam aplikacja rozłożonych jest w czasie, tempo ich wykonania zależy wyłącznie od użytkownika. To użytkownik decyduje kiedy, gdzie i ile zadań wykona zaliczając kolejny poziom, etap kursu online, bądź też powtarzając kolejny raz tę samą partię materiału. Formuła aplikacji mobilnych jest bardzo różnorodna. Na rynku dostępne są aplikacje stricte edukacyjne i te, które pośrednio uczą języków, jednak służą jeszcze czemuś.

Artykuł oraz lista aplikacji zostały stworzone przez specjalistów z portalu z e-korepetycjami, firmy Preply. Portal pomocny jest m.in. w nauce języka angielskiego przez Skype.

Lista 15 najciekawszych aplikacji

1

Ciekawą aplikacją na telefon jest Duolingo. Darmowa aplikacja działa zarówno na iOS jak i Androidzie. Czytelna i przejrzysta szata graficzna, łatwa obsługa oraz różnorodność testów sprawdzających wpływają na popularność aplikacji pośród użytkowników. Jest to aplikacja wielojęzyczna co jest jej największym atutem, bowiem uczy angielskiego, hiszpańskiego niemieckiego. Wielość wersji aplikacji przemawia za jej kompleksowością.

2

Dość typową, jednak niezmiernie użyteczna aplikacją są Fiszki. Dzięki możliwości komponowania własnych list słówek i organizowania powtórek można w łatwy i przyjemny sposób wzbogacić słownictwo bez potrzeby ślęczenia nad słownikiem czy podręcznikiem.

3

Mimo iż wiele osób nie uważa Google Translate za odrębną aplikację do nauki a podstawowe narzędzie internetowe, to jest to również aplikacja na telefon. Translator pozwala tłumaczyć ale i poznawać znaczenie zwrotów, słów, doskonalić swoje rozumienie, pisownię. Prosta obsługa, bezpłatność oraz szeroki zasób haseł jakie translator tłumaczy to podstawowe zalety aplikacji. Bez wątpienia jest to podręczne narzędzie, jednak doskonale zdaje egzamin w podróży, w pracy, wszędzie tam gdzie na szybko jest nam potrzebne tłumaczenie.

4

Popularną aplikacją edukacyjną na Androida jak i iOS’a jest Babbel. To aplikacja obsługująca aż trzynaście języków. Oferuje ona interaktywny kurs językowy na wielu poziomach zaawansowania. Przyjemne ćwiczenia, jakie można wykonywać w dowolnym tempie pozwala na elastyczność względem potrzeb użytkownika.

5

Bardzo ciekawą w swej konstrukcji aplikacją jest MindSnacks. Dzięki różnorodności języków można skorzystać z aplikacji w wielu wersjach językowych. Mimo iż jest to płatna aplikacja to użytkowników jej nie brakuje. Nauka w MindSnacks to pokonywanie kolejnych etapów gry językowej poprzez rozwiązywanie zadań i łamigłówek, układanek i zmagania w słówka z telefonem/tabletem.

6

Popularną na całym świecie aplikacją do nauki angielskiego jest MyWorldBook. Aplikacja składa się z 3 etapów: learn, practice i review. W zależności od preferencji mózgu znaczenie słówka można odczytać, przesłuchać jak też zobaczyć. Uporządkowanie słówek w kategorie tematyczne pozwala na wybór określonego słownictwa do nauki. Aplikacja jest odpłatna, aczkolwiek jest to odpłatność symboliczna jak za wartość jaką zapewnia formuła edukacyjna flashcards.

7

Jeśli szukasz aplikacji rozwijającej umiejętności posługiwania się gramatyką w języku angielskim warto zainwestować w Grammar Practice English 1 i 2. dzięki zadaniom jakie serwuje nam aplikacja nauczymy się poprawnej budowy zdań. Ograniczeniem dla aplikacji jest kompatybilność wyłącznie z Androidem.

8

Jedną z aplikacji oferujących naukę przez zabawę jest Second Word Challenge. To szereg quizów tematycznych, które ćwiczą refleks, spostrzegawczość jak również przyswajanie wiedzy. W minutę użytkownik musi odpowiedzieć na piętnaście pytań dotyczących życie codziennego, podstawowych zagadnień. Wadą aplikacji jest dostępność jedynie na system iOS.

9

W formie zabawy uczyć się można języków na różnych poziomach trudności poprzez aplikację mobilną Palabras Cruzadas. Aplikacja generuje szereg krzyżówek językowych, dzięki którym ćwiczymy słownictwo i nie tylko. To atrakcyjny sposób spędzania czasu z nuta edukacji w tle.

10

Interesująca aplikacją mobilną do nauki języka jest AnyMemoFree. Jej wyjątkowość polega na rozpoznawaniu słabych punktów użytkownika. Na podstawie wykonania szeregu testów i powtórek słownictwa aplikacja tworzy stosowny algorytm, dzięki któremu skłania użytkownika do ćwiczeń i powtórki jedynie materiału dotąd nieopanowanego sukcesywnie rozszerzając słownictwo i złożoność zadań pod kątem zaawansowania materiału.

11

Aplikacją o dobrej reputacji wśród internautów jest Memrise. Anglojęzyczna aplikacja wymusza na użytkowniku poznanie znaczeń wydawanych komend i komunikatów. Oferuje kursy językowe online dla angielskiego i francuskiego. Ciekawostką jest możliwość rywalizacji z innymi użytkownikami Memrise wynikami testów sprawdzających opanowanie materiału w czasie. Dzięki temu, iż kursy się pobiera a nie realizuje online z aplikacji można korzystać również w miejscach bez dostępu do sieci.

12

Ucząc się angielskiego warto sięgnąć po Rocket Languages. Aplikacja ta skupia swą uwagę na konwersacji i umiejętności wypowiedzi. Poza testami i licznymi ćwiczeniami audio aplikacja pozwala na monitorowanie swoich postępów i analizę popełnianych błędów. Atutem aplikacji jest darmowy dostęp do jej zasobów.

13

Nietypową aplikacją do nauki języka jest LearnEnglish Elementary Podcasts. Aż trzy serie scenek i testów sprawdzających rozumienie kontekstowe oraz dosłowne pozwala na podszkolenie języka w stopniu znacznym. Korzystanie z aplikacji i jej walory edukacyjne polegają na tym, iż użytkownik odsłuchuje scenę, sytuację a następnie zadawane są mu pytania tyczące się wcześniej odsłuchanej sceny.

14

Polską aplikacją służącą nauce języków jest LingLing. Aplikacja uczy angielskiego, hiszpańskiego oraz tajskiego i jest w pełni darmowa. Różne stopnie zaawansowania ćwiczeń pozwalają na wpasowanie się w potrzeby użytkowników, którzy pragną poszerzyć słownictwo bierne i czynne.

15

Godną uwagi i polecenia aplikacja mobilną jest Audible. Dostęp do aplikacji pozwala na odsłuchanie setek tytułów z literatury obcojęzycznej, zapoznanie się z fragmentami jak i całością książek w postaci audiobooka w oryginale. Atutem aplikacji jest fakt, iż audiobooki czytane są przez profesjonalnych zagranicznych lektorów, dzięki czemu możemy utrwalić prawidłowy akcent i osłuchać się z poprawną wymową.

Więcej o Preply:

Portal Preply to ukraiński start-up, który działa jak wyszukiwarka korepetytorów. Do wyboru jest język, lokalizacja, cena, opinie i inne parametry wg. których można wybrać najciekawszą formę zajęć czy to w domu czy przez skype. Oferta Preply to:

  • zajęcia przez Skype (elastyczne godziny/czas)
  • zajęcia u nauczyciela (wybór najlepszego nativa)
  • zajęcia w domu/ w biurze

 

Jak dowiemy się ze strony: przy wyborze zajęć u nauczyciela lub u siebie podaj preferowane dzielnice. Z lewej strony znajduje się panel filtrów. Pomogą one zawęzić wyniki wyszukiwania do tych korepetytorów, którzy najbardziej odpowiadają Ci pod względem ceny i specjalizacji. Możesz także zaznaczyć aspekty, na jakich chcesz się skupić podczas korepetycji, określić przedział cenowy, swój wiek i poziom zaawansowania oraz wiele innych danych. Sugerujemy wykorzystanie wszystkich dostępnych filtrów: dzięki temu szybciej znajdziesz właściwego korepetytora.

Dowiedz się więcej na stronie.

Kursy języka angielskiego na Malcie

Na świecie jest 67 krajów, w których angielski jest językiem urzędowym. W Europie są to Wielka Brytania, Irlandia oraz – co może być dla niektórych niespodzianką – Malta. Ta piękna wyspa na Morzu Śródziemnym (położona na południe od włoskiej Sycylii) kojarzy nam się raczej ze słonecznymi wakacjami i odpoczynkiem. Jest to jednak również miejsce, gdzie można się nauczyć angielskiego.

Przeprowadziłem krótką rozmowę z Katrin Risiott, Maltanką uczącą zagranicznych studentów angielskiego w szkole Maltalingua zlokalizowanej niedaleko stolicy tego śródziemnomorskiego kraju Valetty. Szkoła oferuje wakacyjne kursy angielskiego dla młodzieży, dorosłych oraz całych rodzin w tym pięknym zakątku świata.

Jak w praktyce wygląda uczenie się (oraz uczenie innych) języka angielskiego na Malcie w szkole Maltalingua. Poniżej skrócona wersja rozmowy po polsku, a na końcu odnośnik do pełnej wersji po angielsku.

Rozmowa z Katrin Risiott, Maltanką uczącą angielskiego na Malcie

Planeta Angielskiego: Jak to się stało, że zaczęłaś uczyć angielskiego na Malcie? Jak ci się podoba ta rola?

Katrin Risiott: To był przypadek. Na początku chciałam studiować kryminologię, ale sprawy osobiste pokrzyżowały mi plany. Zdałam egzamin A levels (brytyjski odpowiednik matury – PA) i zapisałam się na kurs fryzjerski. Szybko zorientowałam się, że to nie dla mnie. Zrobiłam pierwszy kurs dla nauczycieli języka angielskiego jako języka obcego (TEFL) i przez dwa miesiące pracowałam w lecie z młodzieżą.
Ta praca okazała się moją pasją. Rozwinęłam kwalifikacje (CELTA) i nadal się dokształcam (Dip TESOL). Szybko dostałam też pracę w pełnym wymiarze godzin. Nigdy nie myślałam, że zostanę nauczycielką, ale teraz jestem bardzo szczęśliwa. Uczenie obcokrajowców to wielkie wyzwanie. Uwielbiam pracować z ludźmi z całego świata. Jedyne, czego nie lubię, to pożegnania, gdy kończą się kursy.

Planeta Angielskiego: Czy mieszkańcy Malty używają na co dzień angielskiego? Czy wasi studenci mają okazję rozmawiać z „prawdziwymi” ludźmi?

Katrin Risiott: Angielski jest jednym z dwóch oficjalnych języków na Malcie (drugi to język maltański – PA). Większość mieszkańców jest dwujęzyczna – mówią płynnie i precyzyjnie w obu językach. Angielskim posługują się starsi i młodsi Maltańczycy. Poza tym – na wyspie mieszka wielu obcokrajowców, więc na co dzień można usłyszeć mnóstwo odmian języka angielskiego.

Moi studenci co chwilę opowiadają mi o rozmowach z ludźmi z całego świata. Kursanci mają mnóstwo okazji do używania angielskiego w „prawdziwych” sytuacjach, np. przy zamawianiu w restauracji. Moim zdaniem wszyscy, którzy wybiorą naukę angielskiego na Malcie, skorzystają również na tym, że mogą nauczyć się języka w pięknym, śródziemnomorskim otoczeniu i kulturze oraz przy dobrzej pogodzie.

Planeta Angielskiego: Czym się różni angielski używany na Malcie od amerykańskiego czy brytyjskiego angielskiego?

Katrin Risiott: Malta była przez 200 lat pod brytyjskimi rządami – dlatego oficjalnym językiem jest brytyjski angielski. Dostęp do amerykańskich filmów i programów telewizyjnych sprawił, że w języku słychać też sporo wpływów amerykańskich. W Maltalingua uczymy brytyjskiego angielskiego z elementami amerykańskiego angielskiego. Jesteśmy otwarci na potrzeby studentów.

Planeta Angielskiego: Jak wygląda typowy dzień kursanta w waszej szkole i poza nią?

Katrin Risiott: Dzień zaczyna się w szkole, na zajęciach w grupach lub zajęciach indywidualnych. Ilość godzin z nauczycielem zależy od wybranego kursu, ale zachęcamy też naszych studentów, żeby korzystali z naszej biblioteki, pokojów do samodzielnej nauki oraz sali internetowej.

Co poniedziałek organizujemy przyjęcie powitalne dla nowych studentów, tak żeby od początku mogli się integrować z obecnymi kursantami oraz kadrą. Organizujemy również mnóstwo dodatkowych zajęć poza szkołą, np. kulturalnych. Z większości z nich studenci korzystają za darmo.

Poza tym na Malcie jest naprawdę dużo do zrobienia. Niektórzy idą popływać na plaże, inni korzystają z basenu przy naszej szkole. Nurkowanie to kolejna popularna forma spędzania czasu na Malcie. Malta to bardzo mała wyspa, ale bogata w historię i kulturę – są tu miejsca światowego dziedzictwa UNESCO oraz jedne z najstarszych budynków na świecie – starsze niż Stonehenge czy egipskie piramidy.

Malta to również świetne życie nocne. Mnóstwo ludzi wychodzi na ulice Paceville, lokalnej strefy zabawy, albo odwiedza puby i kluby.

Planeta Angielskiego: Skąd pochodzą wasi studenci? Czy ktoś z Polski może oczekiwać mieszkanki narodowości i kultur?

Katrin Risiott: Wydaje mi się, że mieliśmy już w Maltalingua studentów z całego świata. Większość naszych kursantów to Niemcy, Francuzi, Włosi, Szwajcarzy oraz Hiszpanie, ale bywają u nas również Chińczycy, Japończycy, Koreańczycy, Libijczycy, Polacy, Rosjanie czy mieszkańcy Madagaskaru.
Mamy przyjazną, ciepłą atmosferę. Wszyscy mogą poczuć się jak u siebie w domu. Najbardziej widać to, gdy kursanci organizują wydarzenia w swoich apartamentach, a następnego dnia donoszą na zajęciach o tym, jakie pyszności z drugiego końca świata jedli u kogoś w mieszkaniu. Mam przyjemność z tego, że angielski pomaga ludziom w tego typu integracji.

Planeta Angielskiego: Jaka jest wasza filozofia nauczania? Jakich metod używacie w Maltaligua?

Katrin Risiott: Naszą misją jest uczenie prawdziwego języka angielskiego w dynamiczny sposób, który jest dostosowany do indywidualnych potrzeb kursantów. Opieramy nasze kursy na metodzie komunikacyjnej. Zachęcamy do ciągłego mówienia po angielsku i dbamy o to, żeby kursanci trenowali różne umiejętności. Używamy materiałów opartych o konteksty wzięte z życia. Nasz program jest zgodny z wytycznymi CEFR (Common European Framework of Reference for Languages) i pozwala studentom ćwiczyć gramatykę, słownictwo, wymowę oraz zdolności komunikacyjne w interesujący sposób.

Planeta Angielskiego: Jak to jest uczyć się (oraz uczyć) innych angielskiego w tak słonecznym, wakacyjnym miejscu?

Katrin Risiott: Wydaje mi się, że uczenie angielskiego w takim pięknym otoczeniu jest bardziej motywujące dla kursantów. Trzeba znaleźć równowagę między czasem na naukę a czasem na wypoczynek, ale to nie jest trudne. Tym bardziej, że staramy się prowadzić zajęcia tak, żeby również nauka była przyjemna.

Planeta Angielskiego: Dzięki.

Wpis gościnny: dlaczego nie zostałam nauczycielką w szkole publicznej?

Dzisiaj zapraszam do przeczytania wpisu gościnnego śrećnej, która prowadzi blog o języku angielskim About English With Passion. Zapraszam do komentowania. Jeśli również chciałabyś coś opublikować na Planeta Angielskiego, formularz kontaktowy jest w pasku bocznym.

Jakie pytanie słyszy najczęściej absolwent anglistyki z uprawnieniami do nauczania?

‘Czy uczysz w szkole państwowej?’

Moja odpowiedź, że nie, nigdy nie uczyłam i nie zamierzam tego robić wywołuje zwykle pewne niedowierzanie u mojego rozmówcy, co pociąga za sobą kolejne pytanie – ‘A dlaczego nie?’

Wśród ludzi panuje stereotyp, że praca w szkole to taka ‘ciepła posada’, która zapewnia wszelkie świadczenia chorobowe i emerytalne, atrakcyjny wymiar czasu oraz długie wakacje. Ze świadczeniami się zgodzę, co do reszty wypowiedzieć się nie mogę.

dlaczego zatem świadomie nie wybrałam tej drogi zawodowej a zdecydowałam się nauczać języka angielskiego jedynie w ramach własnej działalności gospodarczej?

Z kilku powodów:

1. Nie wyobrażam sobie uczyć X lat tego samego słownictwa i tych samych struktur gramatycznych. Bardzo szanuję pracę ludzi, którzy tak robią i jeszcze czerpią z tego satysfakcję, ale ile lat można uczyć nazw kolorów, ubrań czy cech osobowości? Ile razy (najczęściej o tej samej porze roku) można wyjaśniać różnice między Present Simple a Present Continuous? oczywiście, na swoich lekcjach tez muszę wprowadzać słownictwo oraz gramatykę, jednak ze względu na różny poziom moich uczniów nie robię tego cyklicznie.

2. Ponieważ program szkolny jest z góry narzucony, nauczyciel ma niewielkie pole manewru jeśli chodzi o treści jakich naucza. Nawet jeśli chciałby poszerzyć materiał o nowe ciekawostki z reguły nie ma na to czasu bo jest jakiś egzamin za pasem – na koniec szkoły podstawowej, gimnazjum czy maturalny. W rezultacie nauczyciel ma bardzo ograniczony kontakt z językiem angielskim na najwyższym poziomie. A język, którego się nie używa zanika, więc wypracowane z takim trudem kompetencje językowe rozwiewają się gdzieś między zeszytem a tablicą. Nie oszukujmy się, znaleźć motywację do czytania prasy i literatury w obcym języku, słuchania angielskojęzycznych audycji po powrocie ze szkoły jest bardzo trudno. bo po co? I tak się tego nie wykorzysta w pracy ani nikt tego nie doceni.

3. Polska szkoła stawia na przeciętność, równając poziom w dół. w grupie ponad dziesięcioosobowej niemożliwością jest poznać bliżej każdego ucznia i zaproponować mu chociaż jedną lekcję w semestrze dostosowaną do jego indywidualnych zainteresowań. Tymczasem uczniowie maja tak rozległe i ciekawe hobby, poglądy i doświadczenia życiowe. W tłumie one giną i każdy jest przeciętny.

4. Szkolna biurokracja, czyli produkowanie tony nikomu niepotrzebnej makulatury. Jest to zajęcie czasochłonne, męczące i całkowicie bezużyteczne. Ja wolę ten czas wykorzystać choćby i na pracę nad własnym językiem.

Podsumowując, praca w szkole ma niewątpliwie swoje plusy. Na pewno zapewnia regularne dochody oraz różne świadczenia, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne.

Jednak dla mnie to przede wszystkim stagnacja – poruszanie się w obrębie tych samych struktur leksykalno-gramatycznych, co w konsekwencji prowadzi do obniżenia kompetencji językowych nauczyciela. Bardzo ciężko o rozwój zawodowy, bo kolejne stopnie awansu zawodowego wiążą się głównie z korzyściami materialnymi a nie innym zakresem obowiązków, czy bardziej odpowiedzialną pracą.

Praca na własny rachunek jest na pewno trudniejsza. Nikt nie zagwarantuje mi, że za tydzień czy miesiąc będę miała pieniądze na zapłacenie rachunków. Cały czas trzeba się dokształcać, żeby sprostać konkurencji. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że uczniowie doceniają moją ciężką pracę oraz przygotowanie merytoryczne. W pewnym momencie (mówimy raczej o latach pracy) przychodzi taki moment, że wszystko kręci się samo.

Początki, nie oszukujmy się, są trudne i łatwo się zniechęcić. Jednak po ładnych już kilki latach mogę powiedzieć, że podjęłam dobrą decyzję – osiągnęłam taki poziom języka, o jakim pracując w szkole mogłabym tylko pomarzyć. Poznałam dużo ciekawych ludzi, których bym w innych okolicznościach nie poznała oraz zdobyłam doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności.